poniedziałek, lipca 03, 2006

Jeszcze troszke...


Dawno nie pisałam... w sumie, to chyba normalne... Człowiek kiedy ma sesje, nic nie robi oprócz tego, że.... się uczy!! (Powiedzmy, że i w moim wypadku tak jest) No wiec... dzień w dzień się uczę... Jakie rezultaty wychodzą z tego mojego uczenia się?? Muszę się pochwalić, że znakomite... jestem aż sama z siebie zadowolona!! :) Jeszcze ten tydzień i koniec z tymi przebrzydłymi egzaminami... Mam już tego po dziurki w nosie!! Dawno nie miałam aż 7 (+ 1 z filozofii) egzaminów!! Ale... jakoś to idzie powolutku... najważniejsze jest to, że niczego nie udało mi się zawalić i jak na razie nic nie wskazuje na to, że będę musiała być w Sofii we wrześniu!! :D 10 lipca wylatujemy z Maciejem na 2,5 miesiąca... Odpoczniemy sobie od wszystkiego... czas bez żadnych problemów!! Brzmi zachęcająco!! :D