niedziela, sierpnia 13, 2006

Wakacje...

Minął już miesiąc od czasu wyjazdu z Sofii!! Ktoś kiedyś powiedział, że Ameryka to kraj perspektyw, zgadzam się z tym, ale ta perspektywa należy tylko do ludzi, którzy a) mają zieloną kartę – np. taki Maciej, znalazł 2 prace, rano na farmie, wieczorem w knajpie, b) mają pozwolenie na pracę!! Ja, w sumie nie robie nic, rano chodzę na farmę, tam od 07.00 do 12.00 zrywam owoce i warzywa, za to dostaje około $30 (jak dobrze pójdzie, rzecz jasna). Czasami między jedną pracą Macieja idziemy na plaże, gdzie mogę się troszkę podsmażyć i poczuć jak na wakacjach. :-) Zakupy robie praktycznie, co parę dni, wydałam już chyba więcej niż zarobiłam!! I pewnie wydam i tak jeszcze więcej!! Przede mną jeszcze 1,5 miesiąca... Czasu jest dużo... Najważniejsze jest to, że mogę spędzić trochę czasu z Maciejem, teraz to tak naprawdę nie nazywa się „trochę” czasu, a praktycznie 24h :D

3 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

od tych 24 odejmij 5 (Spiller Farm) i jeszce 6 (Maine Diner)! Robi sie troche mniej ale i tak jestem zadowolony bo mam Ciebie teraz przy mnie wiecej niz kiedykolwiek indziej, a to jest dla mnie najwazniejsze bo Cie Kocham !:*

6:17 AM, sierpnia 13, 2006  
Blogger Karolayn said...

oj nie!! czesciej sie widzielismy pod czas roku szkolnego... :D

5:01 AM, sierpnia 14, 2006  
Blogger Karolayn said...

w sumie musze powiedziec, ze masz czego zazdroscic!!

4:01 AM, sierpnia 21, 2006  

Prześlij komentarz

<< Home